Dzisiejszy krótki wpis to raczej przestroga czy może lepiej podstawa do przemysleń.
Obecnie zorganizowanie szkolenia w formie on-line jest dużo prostsze i tańsze dla organizatora a tym samym kusi niskimi cenami uczestników, stąd wysyp szkoleń na każdy temat. Dostałem nawet zaproszenie na szkolenie dotyczące zmian w ustawie, które sprowadzały się do jednego krótkiego artykułu w zasadzie bez większego znaczenia. Dlatego warto się zastanowić co dane szkolenie może wnieść do naszego życia zanim wydamy choćby te 250 czy 400 zł.
Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, która wprowadza w skrócie m.in.
- ograniczenia w udzielaniu pełnomocnictw
- powrót do stacjonarnych walnych zgromadzeń
- ułatwienia w dochodzeniu praw
- zmiany w zasadach ustanawiania odrębnej własności lokalu
Zwróćcie proszę uwagę na wyrazy „rząd przyjął”. Oznacza to, że proces legislacyjny tak naprawdę dopiero się rozpoczął. Ustawa musi przejść przez Sejm, komisje, Senat i ostatecznie trafić do podpisu na biurko Prezydenta. Jak pewnie nietrudno się domyślić finalny „produkt” może znacząco odbiegać od tego co przyjął Rząd. Z tego powodu sugeruję mocno zastanowić się zanim wydacie pieniądze na szkolenia o nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, bo nie jest wykluczone, że takie szkolenie, mówiąc delikatnie nie będzie zbytnio przydatne. Oczywiście może być zupełnie inaczej, wszak znamy przykłady uchwalania ustaw w jedną noc. Nie mniej jednak ja jestem realistą i wiem jak do tej pory rodziły się zmiany w przepisach o spółdzielczości.
Życzę zatem wszystkim tylko szkoleń, które poszerzają przydatną w praktyce wiedzę i …… horyzonty 🙂