W ostatnim czasie uczestnictwo w walnych zgromadzeniach przez pełnomocników rodzi wiele emocji. Pełnomocnictwo samo w sobie jest czymś normalnym i właściwym, usprawnia wiele aktywności, pozwala uczestniczyć w różnych działaniach pomimo niemożności dotarcia na miejsce osobiście.
Wszystko byłoby fajnie gdyby nie ludzka tendencja do kombinacji.
W ostatnich latach można zaobserwować zmasowany atak na spółdzielnie właśnie poprzez pełnomocników. Ktoś sobie wymyślił, że tym sposobem przejmie władzę i oczywiście pozyska pieniądze.
Doszło do takich wynaturzeń, że na niektóre walne zgromadzenia przywożono pełnomocników autobusami. Po mieszkaniach snuli się panowie czy też panie, głównie wprowadzając w błąd starszych członków spółdzielni. Opowiadając np. historie, że są pracownikami spółdzielni i aby zapobiec pewnym problemom (tu inwencja twórcza twórców procederu była bardzo duża) będą w imieniu członków głosować na walnym. Inni po prostu kupowali pełnomocnictwa za przysłowiową flaszkę. Były też zupełnie fałszywe pełnomocnictwa.
Mój komentarz poruszający ten temat można było przeczytać na portalu money.pl.
Na szczęście pomysłodawcy okazali się w większości przypadków kompletnie nieudolni. Popełnili kilka podstawowych błędów i koncepcja w wielu spółdzielniach nie zadziałała. Nie będę oczywiście opisywał tych błędów bo nie mam zamiaru nikomu dawać instrukcji takiego działania. Nie mniej jednak nie ma pewności, że temat nie powróci w przyszłym roku. Ku przestrodze podam tylko, że takie działanie może być kwalifikowane jako przestępstwo i z tego co jest mi wiadomo postępowania prokuratorskie zainicjowane po walnych zgromadzeniach w niektórych miastach nadal się toczą.
Takie nagłe zainteresowanie przejęciem władzy zrodziło oczywiście wiele pytań i wiele pomysłów jak ten proceder ograniczyć. Niestety niektóre spółdzielnie poszły w zupełnie niewłaściwym kierunku próbując wprowadzać ograniczenia głosowania przez pełnomocników.
Przepisy dotyczące tej kwestii są jednak jasne i nie pozostawiają zbyt dużego pola manewru.
Zgodnie z ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych członek spółdzielni może uczestniczyć w walnym zgromadzeniu osobiście albo przez pełnomocnika. Pełnomocnik nie może zastępować więcej niż jednego członka. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie pod rygorem nieważności i dołączone do protokołu walnego zgromadzenia. Lista pełnomocnictw podlega odczytaniu po rozpoczęciu walnego zgromadzenia. Przepisów ustawy Prawo spółdzielcze w zakresie pełnomocnictw nie stosuje się do spółdzielni mieszkaniowych.
Powyższe zapisy oznaczają, iż statut nie może modyfikować kwestii uczestnictwa w walnym zgromadzeniu spółdzielni mieszkaniowej przez pełnomocnika ( taką modyfikację dopuszczało właśnie prawo spółdzielcze).
Nie jest zatem dopuszczalne zaostrzenie w statucie ustawowej regulacji przewidzianej art. 83 ust. 11 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Przepis ten został zredagowany jednoznacznie, a przewidziane w nim pełnomocnictwo w zwykłej formie pisemnej stanowi dokument prywatny, korzystający z domniemania autentyczności i będący dowodem, iż spółdzielca, który je podpisał złożył zawarte w nim oświadczenie.
Próby zaostrzania wymogów dotyczących pełnomocnictw były już oceniane przez orzecznictwo. Przykładowo Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie – I Wydział Cywilny z dnia 27 października 2020 r. I C 758/19 stwierdził nieważność uchwały zmieniającej statut, w której usiłowano wprowadzić, iż pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie, zgłoszone w obecności pracownika Spółdzielni lub z poświadczonym przez notariusza podpisem, pod rygorem niedopuszczenia pełnomocnika do uczestnictwa w Walnym Zgromadzeniu.
Jak widzicie, w kwestii zaostrzenia prawa udziału w walnym zgromadzeniu przez pełnomocnika bez ingerencji ustawowej nie ma zbyt dużego pola manewru.
Pozostaje zatem dobre przygotowanie się do walnego zgromadzenia, rzetelne informowanie członków o możliwych nadużyciach, edukacja członków jak reagować w takich przypadkach, wreszcie przygotowanie się do podjęcia ciężkich decyzji dotyczących przebiegu zgromadzenia gdy już dojdzie do sytuacji w której będziemy przekonani, że taki atak na nasze walne przypuszczono.
Oczywiście zagrożenie można próbować ograniczać ale nigdy nie będziemy w stanie go całkowicie wyeliminować co pokazuje znany mi przypadek odbycia walnego zgromadzenia na parkingu z udziałem wyłącznie pełnomocników, którzy potem sami wybrali radę nadzorczą a następnie zarząd po czym zgłosili wniosek dokonanie zmian w Krajowym Rejestrze Sądowym o czym prawowite władze spółdzielni dowiedziały się z orzeczenia sądu jakie zostało doręczone już na adres spółdzielni.
Jak widzicie pomysłowość podsycana rządzą władzy i pieniądza jest nieograniczona. Najważniejsze to zachować spokój i reagować z otwartym umysłem, bez paniki i nerwowych ruchów.
jeden komentarz
Marcin
Przejęcie władzy w spółdzielni niesie ze sobą szereg zagrożeń, które mogą poważnie wpłynąć na jej funkcjonowanie. Nagła zmiana władz może prowadzić do destabilizacji zarządzania, powodując chaos organizacyjny i paraliż decyzyjny. Istnieje również ryzyko, że nowe władze będą podejmować decyzje niekorzystne finansowo dla spółdzielni i jej członków, co może skutkować niegospodarnością. Ponadto, przejęcie kontroli przez wąską grupę osób może prowadzić do marginalizacji interesów pozostałych członków, naruszając ich prawa i powodując utratę zaufania do organów spółdzielni. Nie można również pominąć ryzyka długotrwałych konfliktów prawnych, które mogą wyniknąć z kwestionowania legalności nowych władz.
Warto zwrócić uwagę na odpowiedzialność zarządu za połączenie i przeniesienie części majątku spółdzielni. Zgodnie z ustawą Prawo spółdzielcze, członkowie zarządu ponoszą osobistą odpowiedzialność za szkody wyrządzone działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami statutu spółdzielni. W przypadku niekorzystnego dla spółdzielni połączenia lub przeniesienia majątku, członkowie zarządu mogą ponosić odpowiedzialność majątkową.
Spółdzielnie mieszkaniowe z dużymi środkami płynnymi są szczególnie narażone na ryzyko niewłaściwego zarządzania tymi zasobami. Wysoka płynność finansowa, choć korzystna dla stabilności spółdzielni, może stanowić pokusę dla osób chcących przejąć nad nią kontrolę. W przypadku próby przejęcia władzy i połączenia z inną spółdzielnią, istnieje realne zagrożenie, że nowe władze mogłyby podjąć próbę transferu tych środków.
Potencjalne metody takiego transferu mogłyby obejmować zawarcie niekorzystnych umów z podmiotami powiązanymi z nowymi władzami, podjęcie decyzji o niepotrzebnych inwestycjach lub remontach, zmianę polityki inwestycyjnej i lokowanie środków w ryzykowne instrumenty finansowe, czy też wypłatę nieuzasadnionych premii lub wynagrodzeń.
Aby przeciwdziałać tym zagrożeniom, spółdzielnie mogą rozważyć inwestycje w środki trwałe i efektywność energetyczną. Na przykład, modernizacja systemów grzewczych, instalacja paneli fotowoltaicznych czy termomodernizacja budynków mogą nie tylko poprawić komfort życia mieszkańców, ale także znacząco obniżyć koszty eksploatacji w długim terminie. Takie inwestycje, oprócz korzyści ekonomicznych i ekologicznych, zabezpieczają środki spółdzielni przed potencjalnymi nadużyciami, jednocześnie przyczyniając się do wzrostu wartości nieruchomości.
Ponadto, kluczowe jest wprowadzenie odpowiednich zabezpieczeń. Można rozważyć wprowadzenie w statucie spółdzielni wymogu zgody rady nadzorczej na transakcje przekraczające określoną kwotę. Istotne są również regularne audyty finansowe i kontrole wewnętrzne, a także transparentna komunikacja z członkami spółdzielni dotycząca stanu finansów. Nie można też pominąć znaczenia edukacji członków w zakresie ich praw i obowiązków.
Podsumowując, choć prawo spółdzielcze nie daje zbyt wielu możliwości ograniczenia udziału pełnomocników w walnych zgromadzeniach, kluczowe jest budowanie świadomości członków spółdzielni oraz wprowadzenie wewnętrznych mechanizmów kontrolnych, które utrudnią ewentualne próby nadużyć. Jednocześnie należy pamiętać, że wszelkie działania muszą być zgodne z obowiązującym prawem i nie mogą naruszać praw członków spółdzielni do reprezentacji przez pełnomocnika. Najważniejsze jest zachowanie czujności, spokoju i reagowanie z rozwagą na potencjalne zagrożenia, mając na uwadze dobro wszystkich członków spółdzielni.